Mojapolis - BLOG

O autorze ↓

Podlasie i Małopolska chodzą na wybory przed południem. A reszta Polski?

wieś o poranku
wieś o poranku wikimedia commons
Jak powszechnie wiadomo, na wybory najwięcej osób chodzi po mszy w kościele, a do kościoła najwięcej osób chodzi rano. Czy rzeczywiście?

Do godziny 17 w niedzielę najwyższa frekwencję Państwowa Komisja Wyborcza odnotowała w Podkowie Leśnej pod Warszawą – 59,6 proc. Już we wcześniejszych wyborach Podkowa Leśna zasłynęła rekordowo wysoką frekwencją.


Zaraz za Podkową Leśną znalazła się gmina Godziszów na Lubelszczyźnie – do godz. 17 frekwencja wyniosła 59 proc. O tej gminie zrobiło się głośno 10 lat temu, w trakcie referendum akcesyjnego rekordowo dużo osób w tej gminie zagłosowało na „nie” – 88 proc. było przeciw przystąpieniu Polski do UE.

Do godz. 17 najniższą frekwencję PKW odnotowała w gminie Cedynia na Pomorzu Zachodnim.



Sprawdziliśmy też, w jakich godzinach najczęściej odwiedzaliśmy lokale wyborcze. Do niedzielnego południa swój głos oddało 4,7 mln osób, w trakcie kolejnych 5 godzin do 17 po południu zagłosowało kolejnych 6,4 mln osób. W większości (88 proc.) gmin w Polsce więcej osób poszło zagłosować w godz. 12-17 niż w godz. 7-12. W godzinach porannych najchętniej głosują mieszańcy Małopolski i Podlasia.


Wciąż aktualizujemy mapy z frekwencją i wynikami wyborczymi. Jak tylko zdobędziemy aktualne dane z Państwowej Komisji Wyborczej, podzielimy się nimi.
Trwa ładowanie komentarzy...